Każdy wie kto
Od Zafiry panowie jak coś. Ale powiem wam ciekawostkę, że kiedyś też chciałem podnieść omege do góry i założyłem jakieś grubasy. Omega była taka sztywna i wysoka, że amortyzatora nie potrzeba było.... To były złe czasy.
Wizyta w warsztacie umówiona na poniedzialek. Zbiorniczek ogarnąłem tym co miałem. Odtłuściłem chusteczkami do szyb, a skleiłem jakimś klejem. Chodzi o to żeby zatamować wyciek conajmniej do poniedziałku. Jutro już czwartek. Trzeba ogarnąć bo jutro się zaczyna rotrzygajaca robota kiedy do domu się wróci