Wąski Opublikowano 8 godzin temu Opublikowano 8 godzin temu (edytowane) Witam, od ostatniego czasu postawiłem wszystko na jedna karte, a mianowicie zakup sakochodu tylko ze zdjęć. Finalnie to była zadziwiająco dobra decyzja, buda jak na kombi bardzo dobra, jedynie do delikatnych poprawek maska i dach ponieważ jest matowa tak jak by schodził klar. Mamy tu omege kombi 3.2 v6 2002 rok po spotkaniu z kraweznikiem, zaorała calym spodem wiec zakup był całkowicie w ciemno nawet bez odpalenia a nawet bez właściicela obok. Samochód bardzo dobrze wyposażony, szyber dach nivo ale klasycznie bez amortyzatorów z tyłu, orginalne czujniki parokowania, w pełni sprawne bose (sprawdzaliśmy łupie dobrze), czujnik deszczu, kierownica z wersji design edition- odziwo nie zniszczona. Coś z czym się nie spotkałem to wszystkie listwy i dekory metalowe oraz od groma czesci w bagażniku, właściciel poprzedni chciał się pozbyć wszelkich wponień z tego co zauważyłem. Edytowane 8 godzin temu przez Wąski 2
Wąski Opublikowano 7 godzin temu Autor Opublikowano 7 godzin temu Po przewiezieniu samochodu prawie z pod niemieckiej granicy (150km) dokładnie Wieleń przyszedł czas na pierwsze oględziny i diagnoze bo dawca już czekał... z pierwszych rzeczy do zrobienia była miska olejowa żeby odpalić silnik i zobaczyć w jakim jest stanie, na szczęście jedyne co wyszło do delikatnie zgięty smok olejowy, został mi akurat po nie udanym remoncie silnika 3.0 wiec załozyłem nowy smok, nową miske olejową. Odziwo dla potomnych jest różnica w miskach olejowych miedzy starym a nowym typem bo były wyzsze i niższe zależy czy miały orginalnie usczelkę czy mas. Wszystko udało sie złożyć, silnik odpalił bez zająknięcia, odrazu zmieniłem filtr z wkładu na puszke kupujac przejsciówkę. Dalszym etapem było dobrowadzenie tego do stanu jezdnego, trzeba było zrzucić dyfer i odrazu postanowiłem przy okazji zdjąć sanki tył wymieniłem wszystkie tuleje. W trakcie tej zabawy zauważyłem ze wał nawinał przewody od nivo i przewody hamulcowe jak spaghetii, z tego powodu komniak dostał nowe przewody hamulcowe. Jak już wszystko było zrzucone to oczywiście jak to opel musiała wjechać konserwacja i czyszczenie wszystkiego, co sie dało jak się dało i w co sie dało, fluidol płynął litrami w profilach a zapach baranka unosił się za mną długo. Równnież trzeba było zmienić tulejke na wale bo dawca miał luzy.... kto by sie dziwił. Po udanym złożeniu tyłu samochód sprawnie ruszył o własnych siłach z podnosnika na plac, gdzie dalej musiał czekać na przygotowanie sanek z przodu, bo jak tył to i przód bo miska oberwała to koła sie cofneły, wszystkie tuleje z przodu nowe razem z górnymi mocowaniami amortyzatorów, łożyskami, drążkami kierowniczymi oraz poduchami silnika, w skrócie wyszystko co mogłem w zawieszeniu to zmieniłem oby diagnosta to docenił... Amory z porzdu bilstein spreżyna -30mm, tył ta technix -30mm, ze wzgledu ze to ma być auto na codzień (kobita kazała) to wszystkie tuleje orginalne, jedynie na wachaczach przód poli zaryzykowałem dosyć sporo ale finalnie sie ciesze bo samochód dziś wyjechał mimo braku zbieżności. W poniedziałek bedzie jechał na geometrie, planowo samochód ma być w orginale tyle ile sie da, spróbuje nawet bez zmiany radia, wiem ze włożyłem sprężyny -30mm i poli ale jednak samochód troche lepiej sie przez to prowadzi. Końcowka wydechu stz została ponieważ poprzednia była uszkodzona przez wyrwany wał i z niewiadomego powodu jedna sonda lambda była uszkodzona, finalnie wyszło że wiązka musi być gdzieś trafiona lub sterownik silnika ecu, co mnie zdziwiło to to że lampy z tyłu ori przyciemnione nie oklejane oraz sprawny czujnik deszczu, sprawdzony nim jeszcze zdążyła pod moją nogą zrobić pierwsze kilometry- jesień na warmi. W dalszych planach radio od Miśka żeby zgrać z cidem i moduł bt, ogarniecie maski i dachu ze wzgledu na ten mat i systematyczne serwisy, w niedługim czasie dodatkowo rozrząd i oby tyle na razie. Z tej strony chciałbym podziekować @Kacper za wstepne ogłedziny auta oraz @Frytek98@Adiwoj36 @Misiek za pomoc w doprowadzeniu tego do ładu i stanu jezdnego, jak zwykle niezastąpiona praca grupowa.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się