Wąski
Forumowicz-
Postów
212 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Wąski
-
Myślę że to jest dobry pomysł ale nie w pierwszej kolejności będę miał to gdzieś na uwadze bo w sedanie też mam przeniesione na konsole środkową i dobrze się wpasowuje na ten moment muszę ogarnąć schowek i podłokietnik klasycznie rączki urwane. Dyletant dlaczego sonda lambda 1 nie chodzi podkładem kilka innych i nadal te same błędy moje podejrzenie instalacja lub ECU walniete możliwe że jeszcze selektor jest uszkodzony ale to jeszcze do weryfikacji bo wczoraj przez krótki okres zaświeciły się wszystkie kontrolki przy wybieraku Udało się zbieżność zrobi i samochód już jakoś się prowadzi
-
Po przewiezieniu samochodu prawie z pod niemieckiej granicy (150km) dokładnie Wieleń przyszedł czas na pierwsze oględziny i diagnoze bo dawca już czekał... z pierwszych rzeczy do zrobienia była miska olejowa żeby odpalić silnik i zobaczyć w jakim jest stanie, na szczęście jedyne co wyszło do delikatnie zgięty smok olejowy, został mi akurat po nie udanym remoncie silnika 3.0 wiec załozyłem nowy smok, nową miske olejową. Odziwo dla potomnych jest różnica w miskach olejowych miedzy starym a nowym typem bo były wyzsze i niższe zależy czy miały orginalnie usczelkę czy mas. Wszystko udało sie złożyć, silnik odpalił bez zająknięcia, odrazu zmieniłem filtr z wkładu na puszke kupujac przejsciówkę. Dalszym etapem było dobrowadzenie tego do stanu jezdnego, trzeba było zrzucić dyfer i odrazu postanowiłem przy okazji zdjąć sanki tył wymieniłem wszystkie tuleje. W trakcie tej zabawy zauważyłem ze wał nawinał przewody od nivo i przewody hamulcowe jak spaghetii, z tego powodu komniak dostał nowe przewody hamulcowe. Jak już wszystko było zrzucone to oczywiście jak to opel musiała wjechać konserwacja i czyszczenie wszystkiego, co sie dało jak się dało i w co sie dało, fluidol płynął litrami w profilach a zapach baranka unosił się za mną długo. Równnież trzeba było zmienić tulejke na wale bo dawca miał luzy.... kto by sie dziwił. Po udanym złożeniu tyłu samochód sprawnie ruszył o własnych siłach z podnosnika na plac, gdzie dalej musiał czekać na przygotowanie sanek z przodu, bo jak tył to i przód bo miska oberwała to koła sie cofneły, wszystkie tuleje z przodu nowe razem z górnymi mocowaniami amortyzatorów, łożyskami, drążkami kierowniczymi oraz poduchami silnika, w skrócie wyszystko co mogłem w zawieszeniu to zmieniłem oby diagnosta to docenił... Amory z porzdu bilstein spreżyna -30mm, tył ta technix -30mm, ze wzgledu ze to ma być auto na codzień (kobita kazała) to wszystkie tuleje orginalne, jedynie na wachaczach przód poli zaryzykowałem dosyć sporo ale finalnie sie ciesze bo samochód dziś wyjechał mimo braku zbieżności. W poniedziałek bedzie jechał na geometrie, planowo samochód ma być w orginale tyle ile sie da, spróbuje nawet bez zmiany radia, wiem ze włożyłem sprężyny -30mm i poli ale jednak samochód troche lepiej sie przez to prowadzi. Końcowka wydechu stz została ponieważ poprzednia była uszkodzona przez wyrwany wał i z niewiadomego powodu jedna sonda lambda była uszkodzona, finalnie wyszło że wiązka musi być gdzieś trafiona lub sterownik silnika ecu, co mnie zdziwiło to to że lampy z tyłu ori przyciemnione nie oklejane oraz sprawny czujnik deszczu, sprawdzony nim jeszcze zdążyła pod moją nogą zrobić pierwsze kilometry- jesień na warmi. W dalszych planach radio od Miśka żeby zgrać z cidem i moduł bt, ogarniecie maski i dachu ze wzgledu na ten mat i systematyczne serwisy, w niedługim czasie dodatkowo rozrząd i oby tyle na razie. Z tej strony chciałbym podziekować @Kacper za wstepne ogłedziny auta oraz @Frytek98@Adiwoj36 @Misiek za pomoc w doprowadzeniu tego do ładu i stanu jezdnego, jak zwykle niezastąpiona praca grupowa.
-
Witam, od ostatniego czasu postawiłem wszystko na jedna karte, a mianowicie zakup sakochodu tylko ze zdjęć. Finalnie to była zadziwiająco dobra decyzja, buda jak na kombi bardzo dobra, jedynie do delikatnych poprawek maska i dach ponieważ jest matowa tak jak by schodził klar. Mamy tu omege kombi 3.2 v6 2002 rok po spotkaniu z kraweznikiem, zaorała calym spodem wiec zakup był całkowicie w ciemno nawet bez odpalenia a nawet bez właściicela obok. Samochód bardzo dobrze wyposażony, szyber dach nivo ale klasycznie bez amortyzatorów z tyłu, orginalne czujniki parokowania, w pełni sprawne bose (sprawdzaliśmy łupie dobrze), czujnik deszczu, kierownica z wersji design edition- odziwo nie zniszczona. Coś z czym się nie spotkałem to wszystkie listwy i dekory metalowe oraz od groma czesci w bagażniku, właściciel poprzedni chciał się pozbyć wszelkich wponień z tego co zauważyłem.
-
albo na jakimś spontanicznym spotkaniu jak mnie wywieje nad morze lub dopiero na kolejnym zlocie
-
czas na kolejna aktualizacje tem atu wydarzyło sie troche rzeczy przez ten czas samochód głownie stoi ale nie znaczy to ze nie jest nic robione jeszcze przed wso wleciał gwint i sprezyna z zetora na tył klimatronik zregenerowany i ze zmienionym podświetleniem do tego cid ale bede musiał zgrać go razem z radiem ale na to przyjdzie moment nie spieszy mi sie z tym gril stz pedały podstopnica z rzeczy które miałem w planach czyli 3.0 do remontu miało być i na swapa zrobione w 100% i modzenie go troche to siła wyzsza bo wyszło ze wał jest rozwalony ze nie da rady go nawet szlifować i z cylindra w bloku zrobiło sie jajko i tez nadaje sie na smieci wiec jak ktoś chce to oddam ale nie bede sie podawał moze narazie nie silink ale jest sporo rzezczy z wnetrza które musze dopiać a nowy kandydat bedzie pojawiał sie na rejonie ale to w swoim czasie wszystko dalej w sedanie musze spiać w koncu te telewizory z tyłu ale namierzenie koncówek do nich to jakiś dramat pomysł jest na zrobienie ciekawego car audio ale z moja zdolnoscia to raczej zostawie na sam koniec jakiś wydeszek jeszcze drazek automatu bede chciał załozyć z e39 i na dniach bede zakładał w koncu wymarzone boczki do omegi ciekawe kto zgadnie z czego sa tu chciałbym tez podziekawać wszystkim za docenienie pracy na żywo na zlocie i za wiele dobrych słów
-
Ja napewno w tym roku odwiedzę duża część zlotów więc i na wso będę
-
Lecąc dalej wleciała puszka na pająki ale jeszcze rury gumowe do zmiany do ogarnięcia ze względu na stan wizualny
-
A to jest ogarnięte z tego względu że miałem problem z podłączeniem tego te kable z 6 razy zamieniałem dlatego nie lutowalem tego i zrobiłem zdjęcie przed lutowaniem i żeby było widać dla potomnych
-
o których przewodach dokładnie mówisz ogl jak ogarne kombiaka to mam zamiar robić z tym jakis porzadek ale bede usiał sedana zostawić na dłuzej wiec narazie za to sie nie biorę
-
Czas na aktualizację mianowicie wrzuciłem długi dolot z 3.0 wraz z inną podkładka pod kolektor ssący kolektor pomalowany narazie tymczasowo trochę przemyłem komorę silnika odrazu zaślepiony EGR dorobiłem również zaślepkę pod pompkę która dzieli ten kolektor na pół ta z tyłu jedyne problematyczne było podłączenie czujnika położenia przepustnicy ale finalnie się udało samochód całkiem inaczej chodzi nie dość że dźwięk to jeszcze zrywa się inaczej a przewody wystarczy zmienić pin 1 z 2
-
Wiem orientowałem się w temacie jedyne co muszę sobie przygotować to zasilacz warsztatowy żebym mógł podłączyć klimatronik na stole i inne rzeczy
-
Wiem wiem planuje zacząć zabawę z klimatronikiem panelami szyb itd odrazu zmiana koloru podświetlenia i na nowo malowanie wszystkich Elementów
-
Tak gdzieś wcześniej pisałem że była zmiana
-
-
Teraz jest kombi na co dzień a sedan tylko na zloty
-
tak cała była malowana bez dachu na dobra sprawe też rozwarzałem nad zmiana koloru lecz finalnie został zostawiony orginalny kolor ze wzgłedu na jego unikalność
-
VID_20251209_164047474.mp4 VID_20251209_164542725.mp4 VID_20260113_164222637.mp4 VID_20260128_114743730.mp4 VID_20260207_115755391.mp4 VID_20260212_134231150.mp4 VID_20260213_154954698.mp4 VID_20260218_164812800.mp4
-
Pora na aktualizacje tematu, od 05.12.2025 omega stała na warsztacie w aso w olsztynie na kompleksową odbudowe blacharkską itp. Samochód został całościowo pomalowany, wyspawany, wychuchany i pozbawiony każdej nadmiernie widocznej rzdzy zaczynając od progów, błotników, drzwi, koła zapasowego przez wszystkie newralgiczne punkty tego samochodu przy okazji robiąc kilka rzeczy do których miałem dostep, typu wygłuszenie drzwi, poprawienie niedziałajacych elementów drzwi pasażera które nie zamykały sie z pilota itp, aż po czyszczenie podwozia nakładanie silikonów na nowo i cała konserwacje podwozia zabezpieczenie wszystkiego woskiem do profili zamknietych. Każdy możliwy element został przezemnie sprawdzony i zachlapany tym czym akurat najbardziej potrzebował, baranek, podkład, drut do spawania... Zdumą informuje o zakończeniu (przynajmniej poki kobita się czepia) ogarniania omegi do sezonu przynajmniej pod kątem blacharskim bo zostało jeszcze dużo innych tematów ale to na inny wpis. Na ten moment wszystkie prace działam samodzielnie więc nie mają one jakiegoś wielkiego tempa ale cały czas do przodu z myślą o zlocie w czerwcu, liczę że do tego czasu uda się ją jeszcze udoskonalić by cieszyła nie tylko oko ale i ucho. Chciałybm z góry podziekować osobą które mie w tym wspierały takim jak moja dziewczyna która mnie wspierała i pomagała również @Pejdzel @Misiek @Adiwoj36 @Frytek98 za słuchanie mojego głupiego gadania i głupich pomysłow gdzie zawsze doradza i pomogą w realizowaniu tych pomysłów
-
1. Misiek + Jus-Tinka (2 os.) 2. Vision95 + Moniczka (2 os.) 3. JVSI (1 os.) 4. Skroba + Jagoda (2 os.) 5. Zwierzu (1 os.) 6. Frytek + Kartofelka (2 os.) 7. Żaba + Kasia (2 os.) 8. CzasiU (1 os.) 9. Marros (1.os.) 10. Wąski + Wąska (2 os.)
-
Wiesz co właśnie nie bo pod fotelem mam mniej więcej taki moduł dokładnych zdjęć nie mam więc ciężko tu stwierdzić gdzie co podpiąć
-
Tak tylko ja posiadam sam fotel z b na i nie wiem gdzie tam jest masa i +12v bo tam wystają same piny jak bym miał kostkę od fotela od b to nie było by może takiego problemu
-
Tak czy tak będzie to zdjęte albo w inne miejsce założone ze względu że będzie się obijać o dokładkę
