Ciąg dalszy z usadowieniem "monitorka" od czujników parkowania.
Po wyjęciu siedziska (masakra)
Efekt końcowy Wszystko działa bez zarzutów.
Jak już wiecie, jestem po wymianie 3 czujników:
- wałka rozrządu
- temperatury wody na ECU
- temperatury wody na zegary
Jest poprawa jeśli chodzi o dynamikę i spalanie, które spadło. Po wymianie czujnika wałków rozrządu, zniknął automatycznie błąd P0340 i 2 błędy w ASB:
Powyższe błędy ASB pojawiały się w chwili gdy próbowałem uruchomić silnik z uszkodzonym czujnikiem wałków rozrządu. Uruchamiał się dłużej i od razu wyświetlał się komunikat AUTOMATIK GETRIEBE i pojawiała się kontrolka serwisowa na pulpicie (kluczyk z samochodem).
Obecnie został mi ostatni błąd do wyeliminowania. Mianowicie sonda lambda :
Prawdopodobnie gdzieś jest przerwa w obwodzie, choć sonda jest podłączona. Muszę zbadać to, bo irytuje mnie. Może po założeniu LPG gdzieś nie łączy. Jest to druga sonda, ta za katalizatorem. I tak myślę: czy podczas zakładania LPG nie podłącza się czasami drugiej sondy pod instalację ? Albo sonda jest uszkodzona ? Hmmm. Trzeba sprawdzić miernikiem Ale to później
I teraz kosmetyczna zmiana. Pzeszczep kompletnego grila - pieruna
Było tak:
Porównanie:
I po :
Na koniec postu - odwiedziny kumpla @Yasió i w między czasie kasowanie błędów i takie tam:
Tak działa....