-
Postów
852 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
56
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Jus-Tinka
-
Noo nie zapomnę tego powrotu we wrześniu, zrąbało nam plany
-
Kolejny dzień przy Tinkowozie Z racji tego że byłam na SKP sprawdzić zawiechę, bo coś stukało. okazało się, że łączniki. Reszta w porządku tj. tuleje, sworznie itp itd. @Misiek postanowił wymienić na razie łączniki stabilizatora. Różnica jest zauważalna. Nie stuka, nie puka. Lepiej się prowadzi. Trzeba było użyć pana flexa Najpierw w górę: Stare łączniki: Teraz nowe: Po tym zabiegu zero stuków ....... W związku z planowaną wymianą wydechu trzeba było podjąć ku temu kroki. Wydech POLMO z Polmostrowa. Przy okazji olej Motul X-Cess 8100 5W-40 + filtr oleju BOSH nr kat. P3079
-
Abażur
-
2042
-
W końcu dostałam to, nad czym myślałam. Mianowicie CID i radio NCDC 2015. No to czas na montaż : Ramka że starego CDR 2005. Jak widać ma 2 blaszki poziome, przed co nie można było wsadzić tego radia: Z pomocą przyszedł flex Teraz przymiarka radia (jeszcze z MIDem na pokładzie): Teraz czas nas CID: A tak finalnie wygląda: Jeszcze trzeba zestaw Techem2 potraktować co by się spalanie wyświetlał i prawidłowo pokazywał. No narazie tylko ten obraz mam i nic więcej. Radio gra normalnie. Natomiast nie mogę wejść w menu. Jak coś to do ASO dam bo chińskim opcomem nie dam rady. Ale jestem zadowolona z obecnej zmiany. ...... @Misiek postanowił dołożyć 2 wymienione kabelki tj CANL i CANH w radio i CID. W moim przypadku biały i niebieski Teraz czas na kostkę od radia: Odnajdujemy piny 32 i 33 (zaznaczone na zdjęciu) 32 CANH i 33 CANL Dajemy wcześniej przygotowane kable (na zdjęciu widać jak są zagięte w sąsiednie puste pola). Zrobiłem tak aby nie rozcinać kabli No i teraz czas na kostkę do CID. Tu odnajdujemy piny 10 i 11 (liczone od prawej do lewej wg zdjęcia) Ale najpierw zsuwamy obudowę zewnętrzną kostki: I mamy przewody i przypisane do nich w/w piny. Kolory obydwu kabli to biało-brązowe (trochę mnie to zdezorientowało): Wpinamy się w przewody od kostki CID do przewodów, które mamy już podłączone do kostki radia czyli: PODSUMOWUJĄC MAMY NASTĘPUJĄCE POŁĄCZENIA: PIN 32 kostki radia łączymy z PINEM 10 kostki CID PIN 33 kostki radia łączymy z PINEM 11 kostki CID Przed montażem czas na test: Czyli wszystko działa. No to trzeba zabezpieczyć przewody i składamy wszystko: A tu efekt po zmontowaniu i zmniejszeniu kontrastu w opcjach CID i z zapalonymi światłami. Najważniejsza rzecz. Wszelkie zabawy w elektryce robimy przy odłączonym akumulatorze tj wyjęcie licznika, odpięcie kostek, łączenie przewodów itp itd... Wiadomo do sprawdzenia podłączamy aku ponownie. Niżej małe wideo. RADIO SAFE jest bo to nie jest para
-
Tom jest ja. W ramach wolnego postanowiłam zrobić test na CO2. Warunki testu: silnik nagrzany i 15 minut tester w zbiorniczku. Samochód cały czas na jałowym. Wynik negatywny - niebieski, czyli głowica szczelna, brak nieszczelności uszczelki pod głowicą Około półtora m-ca po wymianie wszystkich wymienionych we wcześniejszych postach rzeczy brak jakichkolwiek błędów. Jest jedno ale. Samochód jest jakiś mułowaty, zarówno na benie i gazie. Reset map benzyny ECU Techem 2 nic nie pomaga. Prawdopodobnie walnięty ECU. Jest jeszcze możliwość zmiany softu na nowszy. Jak to nie pomoże to będę musiał kupić inny ECU, najlepiej od silnika Z22XE. Obecnie mam Y22XE. Jeszcze jest taka możliwość, że konwerter w ASB padł. To by było na tyle, jeśli chodzi o sprawy mechaniczne W związku z tym, że planuje wymienić powoli audio w samochodzie, sprzedałam radio CDR 2005 Delco. Został jeszcze MID. Na razie chcę zmienić na CID z NCDC 2015. Najlepiej jak by był. Z racji tego, że wkurzało mnie strzelanie tego plastykowego badziewia podczas otwierania drzwi postanowiłam to wymienić tzn te tulejki. Przy okazji szybkie podłączenie do kompa, sprawdzenie błędów i parametrów rzeczywistych. Efekt końcowy
-
Arabeska
-
2034
-
No dobra taki zakup mi się trafił. Czyli kolejny fant: Przepływomierz powietrza Siemens/VDO 5WK9 606 GM 90 530 463 Stara vs nowa No zmieniamy: I teraz tak, chwilowe spalanie na rozgrzanym (temperatura ok 80-90 stopni). Było 1.2 l/h teraz jest 1.0 l/h. Pomiar na benzynie To samo, tylko gaz (czasami jest 0.8 l/h): Ogólnie jest znaczna poprawa. Silnik uruchamiany na zimnym nie gaśnie, tak jak i po dodaniu gazu. No i zaczęła działać 2 sonda za katem. Czyli obie działają. Zikneły mi dwa błędy: P0170 bogaty wydech P0136 Sonda lambda 2 , przerwany obwód Jak narazie dystans ponad 7 km bez błędów zarówno na gazie i benzynie. @Misiek postanowił przegonić omegę na benzynie (głównie o to nam chodziło) i: Dalej by szła ale warunki nie pozwalały. Po deszczu było więc.... Podejrzewam, że jak wymienię wydech, będzie jeszcze lepiej. Ale to w swoim czasie. Tu krótki filmik z pracą dwóch sond: B1S1 - sonda przed katem B1S2- sonda za katem Na starym przepływomierzu po uruchomieniu auta, błędnie pokazywało temperaturę powietrza tzn.: wahała się w różnych wartościach, raz spadając raz wzrastając. Z nową przepływką na zimnym jest jakieś 25 kg/h (zależy to również od temperatury zewnętrznej) i wraz ze wzrostem temperatury silnika maleje, czyli jest tak jak powinno być. Ogólnie jestem zadowolona, że jest jakaś poprawa. Jeszcze wydech ogarnąć. Później zawias, heble i konserwację i co tam jeszcze wyjdzie hehe Poniżej filmik z prawidłowej pracy przepływki po wymianie na nową : I taki wypadzik. Domki "Bolko" w Koczale. Trasa prawie 200 km w dwie strony. Błędów żadnych brak. Na benzynie i gazie zero problemów. Spalanie 8.2 l/100. Być może było by niżej ale droga kręta. Mam nadzieję, że jak wymienię stary wydech na nowy to jeszcze spadnie. I tak podsumowując to głównym winowajcą takich cyrków na zimnym silniku była przepływka. Do spalania przyczyniło się też uszczelnienie wydechu. Dzięki temu zaczęły obie sondy działać. A tu kilka fotek:
-
W związku, że już mi coraz częściej aku padał a raczej już padł , trzeba było kupić nowy. Ponoć to Varta tylko naklejka inna. Tak dzisiaj na myjni i odwiedziny kumpla: ............ Z racji tego że omega kulała, bo jak się okazało sonda przed katem zero reakcji i to się przekładało na pracę silnika - nie dało się jeździć. Przyczyną okazała się dziura w wydechu, co prawda problem już znany i @Misiek próbował łatać pastą do wydechu. Pomagało nie mówię nie. Ale dziura zaczęła się coraz większa robić i trzeba było to inaczej rozwiązać. No to korzystając z @Misiek możliwości i warunków zrobiłe wstawkę z rury nierdzewnej w pracy. Kumpel pospawał i teraz jest szczelne. Ale to ogólnie jest na jakiś okres bo i tak chcę wydech wymieniać. Teraz jest ok. Sonda zaczęła pracować. Omega odzyskała moc. Co prawda na benzynie kuleje ale czekam na regulator ciśnienia paliwa i zobaczymy. Praca sondy przed usterką B1S1. Sonda nie reaguje na pedał gazu Po spawaniu. I jeszcze krótkoterminowa adaptacja paliwa też do przyjęcia :
-
Dokładnie rodzinne plus piesio
-
No to puzzle na wierzch No to wjazd na kanał Czas na zdjęcie dotychczasowego sparciałego łącznika Niby specjalny do paliwa z plecionką: Teraz trzeba skrócić obecny przewód: Dla potomnych: Przewód jest o średnicy zewnętrznej 8 mm i wewnętrznej 6 mm czyli ścianka 1mm I takie oto kolanko nierdzewne zostało zrobione. Dzięki @Tazz za podpowiedź Po wymianie. Teraz przepływ jest lepszy: Po uruchomieniu zero wycieków, czyli miód malina.
-
1949
-
1947
-
1945
-
Gałgan
-
hahahah jaki masz cytat na lodówce? "Jeśli wiesz , że Ci się nie uda..... dokończ sobie
-
@Misiek pokaż co mieliśmy wcześniej
-
No i wpadły fanty Pompa BOSCH nr 0 580 454 140 Filtr paliwa BOSCH nr 0 450 905 273 I mały zonk się zrobił Podczas zdejmowania filtru wstępnego z pompy został on uszkodzony Został zreanimowany trochę (oczywiście go nie montowałem) Zamówiony został nowy. Powinien być na dniach. Nie gdzie go nie możnabyło go dostać. Pozostało alledrogo Pod dłuższym oczekiwaniu przyszedł filtr. Średnica otworu była większa. W aukcji było napisane że 10mm i powinna pasować. Nowy filterek vs stary: Pomiary: I króciec pompy: No i dylemat jak to w całość poskładać. Plan na początku był taki. Wąż poliuretanowy 12mm x 9mm. Wszystko na wcisk czyli pasowało idealnie. Oto chodziło by syf nie dostawał się między łączeniami: Wiem, że nie tak to ma wyglądać. I najważniejsze ciężko to zamontować w środku w koszu w zbiorniku. 3 zatrzaski blokujące kosz z pompą na miejscu nie pasują. Brakuje ok 5mm do zatraśnięcia. Problem polega na tym, że filtr zamontowany w ten sposób jest już odsunięty od pompy. Także wyciągamy z powrotem. I trzeba było dorobić tuleję (nierdzewną) aby wszystko było na jednakowej wysokości i pasowało do kosza. No dobra wszystko pasuje na wcisk ale za nim na dobre zamontowałem to trzeba się pozbyć syfu: No i że mam starą pompkę to trzeba działać: Zabieg czyszczenia udany Oto efekty: Kolejną rzeczą, którą była robiona, mając starą i nową pompę sprawdzone zostało ciśnienie (nie na listwie bo nie mam takiego przyrządu) tylko manometr bezpośrednio do pompy. No i tak: Ku zdziwieniu @Misiek obie pompy pokazały tak samo czyli 6 bar. 3 bary pokazuje wtedy gdy manometr podłączamy pod listwę wtryskową, czyli tak jak powinno być. Regulator ciśnienia jest właśnie 3 bary dla 2.2 Czyli wynikałoby z tego, że nowa pompa jest nie potrzebna. Ale i tak musiałem zrobić próbę po zmontowaniu tak jak powinno być. Ale podobno sprawdza się wydajność pompy. No to czas zamontować nową pompę i zamknąć zbiornik. I tu się nawk..... bo za cholerę nie mogłem założyć dekielka z powrotem, przez yebaną uszczelkę: Teraz po wymianie filtra pompy, pompy i filtra paliwa. Czas na uruchomienie. No i niestety jest dalej to samo . Dusi się na zimnym. Po dodaniu gazu gaśnie I teraz przyszła kolejna rzecz do sprawdzenia. Mianowicie regulator ciśnienia na listwie: Po zdjęciu z listwy był syf. Nieduży ale był: I jeszcze jedna sprawa tak był połączony filtr paliwa z przewodem paliwowym (szybkozłączkę urwałem , ale to było w tamtym roku) Zobaczymy jak będzie reduktor ciśnienia. Bo później zostanie przepływka itp itd ..... Walka do skutku
-
Ja pieprze skąd Ty bierzesz ten slogan i jak to robisz, że ja czytając słyszę w myślach Twój głos nie wspomne, że ryje do telefonu Mistrzostwo