Skocz do zawartości Skocz do zawartości

Vision95

Lider
  • Postów

    2 597
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    128

Treść opublikowana przez Vision95

  1. A w spamie cisza ...
  2. #teamgładkiprzód
  3. Nie wiem czy nazwać to fartem czy pechem.
  4. Nie daleko do nich masz. Zainteresuj się tematem zakończenia sezonu. Będzie w twoich rejonach
  5. Też dobre
  6. Też zawsze chciałem mieć czarne lampy
  7. Do czarnego auta chyba najlepsze co mogłeś zrobić. Ja mam ciemne z20h i całe czarno i się zlewa. Ale kwestia gustu. Dla mnie jest luksus pięknie działamy dzialamy
  8. Lepiej takie ładne z fabryki nie wyjeżdżają
  9. Bo to takie nie stworzone błędy. Może coś się zadziało albo sterownik się uwędził może ? No chociaż błędy patrzeć co jest grane
  10. Fajny gadżet takie cabrio w takie ciepłe dni..
  11. Może sterownik dostał po du**e od wysokiego ładowania? Co z błędami? Nie masz kompa?
  12. A no właśnie. Ja też jak rzuciłem dystans to niebo a ziemia nawet poli nie mam z przodu a koła 18
  13. Bo to też poprawia prowadzenie. U mnie auto dużo lepiej zaczęło w kokainach jeździć
  14. Weź pod uwagę założenie dystansów do tyłu. 2cm minimum. Zmienia auto nie do poznania
  15. Niebawem już hajs przelany, więc ja już mogę powiedzieć pełnoprawny uczestnik z moniczka
  16. no i teraz to wygląda pięknie
  17. Zobacz może po prostu zwędzone żarówki, cyka przekaźnik jak włączasz długie ?
  18. Malować i zakładać ;D
  19. Siema, ostatnio robiłem to może z grubsza nakreślę jak się za to zabrać i na tyle ile mam fot pomogę to przedstawić. Na wstępnie potrzebne rzeczy: -Zmywacz Hamulcowy 2x duża pucha -Masa uszczelniająca (coś odpornego na olej i temperatury, Polecam Victor Reinz ale tym razem sklejone Elring) -Olej do dyfra 1L Narzędzia: -Zestaw narzędzi IMBUS/TORX/NASADOWE/PŁASKO-OCZKOWE -Oczywiście młotek -Palnik by się przydał jeżeli nigdy nie wymieniany. -Sprężarka do czyszczenia -Lewarek, kobyłki No dobra, możemy zaczynać. Ja to robiłem normalnie z ziemi. Jest to bardzo nie wygodne ale idzie to zrobić. Więc lewarujemy prawą stronę, pokładamy kobyłkę dla bezpieczeństwa(Trzeba podnieść tak wysoko, żeby można było pracować pod samochodem. Wciskamy się pod auto i widzimy taki widok. Pomiędzy półoś a trzema śrubami jest korek, jest on na Imbus 8mm bodajże, już dokładnie zapomniałem w każdym bądź razie jak się do tego zabrać. Przede wszystkim musimy sprawdzić czy wdamy radę go odkręcić. U mnie Imbus się obślizgał i musiałem nabić inny klucz wielogwiazdkowy, może być większy Imbus, torx zależy kto co ma. Ale musimy już coś zadziałać, u mnie grzanie palnikiem, strzał z młotka plus strzał kluczem żeby zerwać gwint pomógł i się odkręciło. (uwaga jak odkręcicie całkiem to poleci olej z dyfra bo jest to też jakaś miarka.) Następnie, musimy zrobić sobie miejsce, żeby zabrać się za tylny dekiel więc odkręcamy trzy przednie śruby który zaznaczam na zdjęciu. Klucz E22 Potem musimy odkręcić kluczem kluczem bodajże 18 (jeżeli dobrze pamiętam) od boków z dwóch stron dyfer. Wcześniej dyfer trzeba podlewarować, żeby nie spadł. Lewarkiem go kładziemy tak jak tutaj na foto. Uwaga na przewody od czujników. Trzeba je rozdzielić. Łapiemy jedną końcówkę i drugą i szarpiemy. One się rozdzielają normalnie. Podkładamy miskę pod dyfer, odkręcamy cały tylny dekiel. Klucz 15 nasadowy i jazda. Spuszczamy olej dekiel na stół do czyszczenia i i tak samo musimy wyczyścić środek gruszki plus magnez który po zdjęciu dekla znajduje się w specjalnym miejscu po prawej stronie. Gruszkę musimy z grubsza ogarnąć ponieważ cały olej nie zleci i tu przychodzi z pomocą Brake Cleaner i sprężarka. Psikamy wszędzie gdzie się da i czyścimy wszystko w miarę możliwości. Ja dostałem polecenie żeby nie robić tego dokładnie bo zawsze coś tam zostanie. KŁADZIEMY Z POWROTEM MAGNEZ NA SWOJE MIEJSCE. Tak samo czyścimy dekiel tylny i odtłuszczamy przylgnie. Walimy masy uszczelniającej i skręcamy go z powrotem. Wlewamy olej przez otwór który męczyliśmy się na początku. Olej jaki musi stosować jest zależny czy macie szperę czy dyfer otwarty. W moim przypadku była szpera więc jest to Motul 90 PA z dodatkiem do szper On ma specjalny kranik, że to tak nazwę który ułatwia wlewanie oleju, póki jest na dole jest dosyć dobre dojście. Ładujemy całego litra do środka i zakręcamy korek z powrotem. Dociągamy go aż stanie i ciut. nie na chama. Dyfer podnosimy lewarkiem do góry i składamy w odwrotnej kolejności. Robota jest dosyć prosta powinna zająć maks 3h. Ja się bawiłem długo ale nie wiedziałem i odkręcałem tylne tuleje wózka które przysporzyły mi mnóstwo problemu. Także mam nadzieje, że materiał się przyda.
      • 2
      • Lubię to
  20. Pamiętamy [*]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...