Vision95 Opublikowano 14 Marca 2025 Opublikowano 14 Marca 2025 A jak bardzo przygasają te światła? Bo generalnie pobory prądu skutkują takimi objawami.
KrzysztofTM Opublikowano 15 Marca 2025 Autor Opublikowano 15 Marca 2025 No tak, ale wtedy po prostu przygasaja. Taki sam objaw jest jeśli aku jest już do wymiany. Tutaj jest takie pulsowanie świateł przez dwie-trzy sekundy i wraca do normy
KrzysztofTM Opublikowano 28 Kwietnia 2025 Autor Opublikowano 28 Kwietnia 2025 Wreszcie znalazłem czas na ogarnięcie mUodej drugiego kluczyka i tuning starego. Z racji, że stacyjka była wymieniana, były dwa kluczyki, odpalało się jakimś zamiennikiem. Wymieniłem obudowę w oryginalnym i dorobiłem miecz do stacyjki. Drugi kluczyk w całości z elektroniką. Wystarczyło dorobić miecz, wprogramować elektronikę do systemu i zakodować pestkę immobilisera. Koszt kluczyka: - obudowa kluczyka z mieczem i elektroniką: 32,49 - pestka immobilisera ID-40: 28,00 (co ciekawe kupiona parę lat temu do Omegi, ale kluczyk zapasowy się znalazł) - dorobienie miecza: 40,00 - silikonowa nakładka na kluczyk: 5,89 - programowanie we własnym zakresie OP-COM-em i chińskim interfejsem Razem wyszło niecałe 110zł, a tam, gdzie dorabiałem miecze za samą usługę kodowania pestki krzyknęli mi 150zł 3
Misiek Opublikowano 29 Kwietnia 2025 Opublikowano 29 Kwietnia 2025 Warto mieć taki sprzęt i wiedzę. W portfelu więcej zostaje .... Dobra robotaWysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka 2
KrzysztofTM Opublikowano 20 Maja Autor Opublikowano 20 Maja Odświeżam temat tylko z racji, że auto ma sie dobrze i dalej nam służy na codzień. Z racji lichej podłogi i blachy naprawiamy tylko rzeczy ważne, czyli obecnie nic. Pancerne 1.2 na łańcuchu, nic sie nie dzieje, nawet oleju nie żłopie. Zawieszenie sie trzyma... 28 maja przegląd się kończy i jak diagnosta nie będzie miał problemów z odczytaniem VIN-u w podłodze to zostaje dalej z nami jako typowe robocze daily. Jesli nie, to pójdzie na wieczny spoczynek, a kilka rzeczy pójdą do Merivy, a koła i audio do przyczepy gastro, którą szykujemy na wyjazdy. 2
Vision95 Opublikowano 21 Maja Opublikowano 21 Maja Miałem taką corsinke. Miło wspominam. Z tym łańcuszkiem to też jak nie zmieniany to już pewnie dzwoni strasznie. Ale jak wół roboczy to jeździć
KrzysztofTM Opublikowano 22 Maja Autor Opublikowano 22 Maja @Vision95no właśnie nie dzwoni, cichy jest. Silnik to chyba najmniej rozklekotany element w tym aucie. Daje radę, ostatnio sporo km nią robimy. Nigdy nie lubiłem małych aut, ale tym baczkiem przyjemnie się kręci po mieście.
Vision95 Opublikowano 23 Maja Opublikowano 23 Maja taaaa. Też jeździłem. Swojego czasu nawet na Niemcy latałem tą Corsą.
KrzysztofTM Opublikowano 23 godziny temu Autor Opublikowano 23 godziny temu No i niestety, pojechałem przedwczoraj na przegląd i lipa, czego się spodziewałem, ale akurat nie w tym miejscu. Tylna podłużnica przy kielichu na tyle w fatalnym stanie, że nie przeszło. Generalnie spód był lichy, ale teraz okazało się, ze już w niektórych miejscach był dramat zagrażający bezpieczeństwu. Dziś odprowadziliśmy ją z Basia w miejsce wiecznego spoczynku... Zostały z niej koła i audio. Temat nie będzie już aktualizowany 4
Misiek Opublikowano 21 godzin temu Opublikowano 21 godzin temu Szkoda. Ruda zawsze potrafi zdołować nie jedną osobę 1
Marros Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu Szkoda Corsiny. Można powiedzieć że w dobrym czasie kupiliście z Basią Merive
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się