-
Postów
1 191 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez CzasiU
-
Na Pana to wiesz co trzeba mieć
-
Tak zastanawiałem czy tutaj pisać, jak i tak wszyscy mnie znają ale żeby nie było Mam na imię Kamil, rocznik 93' (także 30cha już pękła), mieszkam w Kutnie woj. łódzkim i z zawodu jestem Kierowcą zawodowym na międzynarodówce. Mało osób może wiedzieć że jestem wielkim fanem Japońskiej kultury JDMu. Historia Japońskich nielegalnych wyścigów Touge (wyścigi na przełęczach), driftingu, wyścigi na autostradach "MidnightClub" (gdzie auta przekraczały barierę 300/350km/h w latach 80's!) czy wyścigi na obwodnicy Osaki (Kanjo) to wszystko sprawia że można się w Japonii zakochać i tak też było w moim wypadku. Lata 80, 90 i 00' to piękne czasy Japońskiej motoryzacji. Nawet przy wyborze auta, oprócz Omegi był brany pod uwagę Lexus GS300/Toyota Aristo. Omega wygrała ze wzgledu na dużo niższą cene i dostępność części. Moja czerwona jest moją pierwszą Omegą którą mam już ponad 7 lat i dzielnie się trzyma, jednak swoja przygodę z Oplem zacząłem od Opla Calibry którą miałem 2 lata i tak wróciłem do tej marki. Obecnie nastawiam się tylko na zakup Japońskich kultowych samochodów, więc Omega jest moim ostatnim autem europejskim jaki będę posiadał w garażu.
-
1853
-
Wszystko musi nabrać mocy prawnej
-
1851
-
Rewolucja
-
Bajka. Przy takiej pogodzie to aż grzech czegoś nie dłubnąć
-
1840
-
1838
-
1836
-
Tylko ten rozmiar był opcjonalnym i taki dobry był na lato. Na zimę to ja bym dał 215/55/17 albo 215/60/17, masz większą siłę nacisku opony na powierzchnie, mniejsze opory na śniegu, jak przelecisz przez krawężnik to po tyłku dostanie opona a nie felga etc.
-
Po co ci na zimę tak szerokie i niskie opony?
-
Napisz w ogóle jaki masz budżet na to... Według mojej opinii ładowanie Turbo albo kompresora do 2.2 jest kompletnie bezsensownym tematem... Omega waży ponad 1600kg (to nie Astra), ten silnik sam w sobie już ma ciężko a po dołozeniu mu turbo albo kompresora jego wytrzymałość jeszcze spadnie (tym bardziej ze nie chcesz zakuwać). Po co się w takie coś bawić? Jeżeli nie masz worka siana a chcesz polepszyć przyspieszenie to po pierwsze wywal ten automat i zrób swap na manual. Jak ogarniasz szybką zmianę biegów i wiesz w jakim zakresie obrotów zmieniać, to już odczujesz duża różnice. Kolejna rzecz, zmiana na krótki dyfer (to samo, kosztem Vmaxa który w 2.2 i tak jest biedny). Następnie lekkie felgi 15/16tki (masa wirująca), auto nie będzie wyglądać ale będzie przyspieszać... I dalej idąc tym tokiem myślenia... masa, masa i jeszcze raz masa. Typowa stara Japońska szkoła. Po wsadzeniu głupich kubełków zaoszczędzisz od 20kg, a to przekłada się nie tylko na przyspieszenie. Jeżeli nie chcesz ingerować w wyżej wymienione rzeczy to niestety zostaje ci tylko swap na większy silnik albo taki już przystosowany pod turbo. Takie jest moje zdanie...
-
Hehe, u mnie jest to samo. Najpierw lewarek a później poducha Jak ty na tej glebie chcesz jeździć zimą to ci życzę powodzenia, ja z podwórka bym nie wyjechał
-
@Stifler Najlepszego
-
1833
-
Subaru Impreza WRX STI "Hawkeye" by CzasiU
CzasiU odpowiedział(a) na CzasiU temat w Nasze inne pojazdy
Oj tam, oj tam... jest blacha to musi być i rdza -
Emancypacja
-
Subaru Impreza WRX STI "Hawkeye" by CzasiU
CzasiU odpowiedział(a) na CzasiU temat w Nasze inne pojazdy
Ty to masz laleczkę, tobie nie grozi W Omedze to taniej wychodzi przełożyć silnik w dobrej kondycji i jezdzić aż padnie, niż to remontować -
Fajna sztuka ale Panie daj no jakiś opis, co tam porobione jest
