Dzisiaj parę drobiazgów ogarnąłem. Wymieniłem łączniki staba bo strasznie pukały. Do tego W końcu wymieniłem przyciski kierownicy od @Aleks Dzięki, haha. W końcu się doczekały.
Co ważniejsze chyba, nastąpiła kolejna próba ratowania motoru. Została nalana nafta od góry na cylindry. Poleży to tydzień i zobaczymy jak to wyjdzie. Najprawdopodobniej zamówię zegar i zmierzymy kompresje jeszcze raz póki jest wszystko rozebrane
Tak to chodzi na tą chwile.
IMG_3581 (video-converter.com).mp4
Za tydzień mierzymy kompresje i lecimy z następną aktualizacją.