Siemanko, zrobimy aktualizację postu bo dawno nic nie pisałem. To nie znaczy, że auto przestało latać i się poddałem Generalnie cały czas jeździ. Są problemy ale na razie nie zawodzi. Zacznijmy od tego, że naprawiona klimatyzacja się zepsuła. Nie wiem czemu. Wszystko było sprawdzane jednak czynnik uciekł. Trudno, coś najwyraźniej przegapiłem. Moja wina, w każdym bądź razie bardzo tanio ją naprawiłem tym zestawem naprawczym za 90 PLN 5w1. Obecnie hula jak wściekła. Już drugi tydzień (poprzednia zdechła po dwóch tygodniach, więc zobaczymy).
Wymieniona Chłodnica wody na aluminiową z Firmy CHŁODNICE KONARSCY. Brak problemów z grzaniem się. Jedynie wpierdziel przy 30 stopniach, autostrada 170km/h i włączona Klima robi na niej, ze licznikowa temp to maks 98 stopni. (Nie jak wcześniej po prostu jazda i zaraz 100 stopni.) Więc miejcie litość i nie wmawiajcie ze v6 i 100 stopni na budziku to normalna temp....
Wyskakujące błędy Sond a konkretniej wartości katalitycznych. Zostało przygotowane do przesunięcia sond ponieważ dystanse do sond nie zdały egzaminu. Przygotowane i zaślepione. Wlecą nowe sondy kiedyś to już będzie zrobione na tip top.
Założony i naprawiono układ wydechowy... Końcowy nowy od @Matin02 Dzięki byczku.
Z racji, że plan był ambitny. Wyjazd na dwie fury na zlot. Ogarnąłem rdze tyle na ile potrafie. Śmiesznie nie śmiesznie? Lepiej jak było. Jest to do poprawy ale jak zacznie wychodzić to coś wymyślimy dalej. Być może dobra polerka by to załatwiła ale no nie wiem. Uj tam. Jak macie pomysły co z tym zrobić to dajcie znać...
Lampy też na szybko spolerowane..
Auto zostało odszczurzone na tyle na ile potrafiliśmy i mogłem. Zostało umyte, Lakier został wyglinkowany i nałożony wosk.
I tak pojechał na zlot który obskoczyła bez większych problemów. Tylko dolewki oleju na które ma apetyt straszny no ale cóż. Silnik nie jest w dobrej kondycji to nie ma co się dziwić w sumie....
Słaba kompresja na jednej głowicy daje o sobie znać. Wypadanie zapłony na gazie, Na postoju czuć niespalone paliwo. Problem z rozruchem. Prędzej czy później trzeba będzie tam zajrzeć. tj, zrobić ten silnik albo go zmienić i tyle.
Z nudów któregoś dnia rozebrałem i dostałem się do rozrządu w celach weryfikacji. Jak to majster powiedział. Synchronizacja mogła być lepsza ale nie ma przeskoku. Więc odpada, że to wina rozrządu. Zobaczymy jak to będzie. Obecnie jeżdżą nią do Niemiec do pracy.
Tak to wygląda. Będziemy jeździć i obserwować Do usłyszenia.