Vision95 Opublikowano 6 Kwietnia Opublikowano 6 Kwietnia Co tu więcej mówić? No kupiłem. 3.2 LPG i w sumie tyle. Temat zakładam na szybko bo nawet nie wiem co z tym robić dokładnie. Narazie odpala i w sumie tyle z plusów Będziemy się bawić dalej to może się to jakoś doprowadzi do porządku. Sam nie wiem jeszcze jakie plany na nie są. Póki są opłaty to może i chwile będzie w moich rękach a później się zobaczy. 2
Misiek Opublikowano 6 Kwietnia Opublikowano 6 Kwietnia Pomaluj to. A tak na poważnie to wszystko w porządku ? Zawsze M57 power a teraz PB95 power 1
Vision95 Opublikowano 6 Kwietnia Autor Opublikowano 6 Kwietnia IMG_0729 (video-converter.com).mp4 Silnik chodzi na tą chwile tak. Oczywiście jak chodzi równo ponieważ coś go boli i kuleje czasami bardzo. IMG_0720 (video-converter.com).mp4 A jedzie to tak... Przerwanie w ciągu było spowodawane urwanym kablem od centralki gazu. Już ogarnąłem na szybko. Dużo bzdetów jest. Weekend będzie pracujący
Vision95 Opublikowano 6 Kwietnia Autor Opublikowano 6 Kwietnia 4 minuty temu, Misiek napisał(a): Pomaluj to. A tak na poważnie to wszystko w porządku ? Zawsze M57 power a teraz PB95 power Jeszcze mi mało wrażeń. Mam easytronic, Vp44 to jeszcze sobie V6 wziąłem. Już chyba gorzej nie będzie hahah. Zobaczymy co czas pokaże 1
Misiek Opublikowano 6 Kwietnia Opublikowano 6 Kwietnia 3 minuty temu, Vision95 napisał(a): Jeszcze mi mało wrażeń. Mam easytronic, Vp44 to jeszcze sobie V6 wziąłem. Już chyba gorzej nie będzie hahah. Zobaczymy co czas pokaże Ale przynajmniej coś nowego się nauczysz. Niech służy
Vision95 Opublikowano 6 Kwietnia Autor Opublikowano 6 Kwietnia dokładnie, coś nowego. Zawsze to jakieś nowe dodatkowe nauki i przygody.
CzasiU Opublikowano 7 Kwietnia Opublikowano 7 Kwietnia 14 godzin temu, Misiek napisał(a): Pomaluj to. A tak na poważnie to wszystko w porządku ? Zawsze M57 power a teraz PB95 power W końcu poszedł po rozum do głowy… Jednego kopciucha sprzedał teraz czekamy na drugiego 1 1
Marros Opublikowano 7 Kwietnia Opublikowano 7 Kwietnia Świat się kończy... Vision Omege w V6 kupił Szczerze ciekawi mnie jakie będą jej dalsze losy 1
Vision95 Opublikowano 7 Kwietnia Autor Opublikowano 7 Kwietnia Godzinę temu, Marros napisał(a): Świat się kończy... Vision Omege w V6 kupił Szczerze ciekawi mnie jakie będą jej dalsze losy Pożyjemy zobaczymy, wszystko zależy od niej haha 1
Jvsi Opublikowano 7 Kwietnia Opublikowano 7 Kwietnia W końcu prawilny silnik tylko szkoda ze skażony LPG ale jak mawiał klasyk Lepszy Power Gamoniu a tak poważnie to dobrze ze zmodrzałeś. Oby była jak najmniej awaryjna. 1
Vision95 Opublikowano 8 Kwietnia Autor Opublikowano 8 Kwietnia Filtry gazu i świeczki już w drodze. Zawór który jest pęknięty to zawór EVAP od zbiornika paliwa (odpowietrzenie / zasysanie opar) na weekend wymiana, uruchomienie taczki, spawanie wydechu, mycie silnika i wycieków, ogólny przegląd stanu technicznego. Do zobaczenia na weekend w kolejnej aktualizacji 1
Vision95 Opublikowano 11 Kwietnia Autor Opublikowano 11 Kwietnia Siemano, wróciłem z pracy więc można było się wziąć za oględziny i reanimację omegi. Najpierw poziom oleju.. Okazało się, że bagnet jest suchy więc dolałem dość sporo oleju. W dniu kiedy to piszę zrobie wymiane i będziemy obserwować. Próbowałem ją zapalić no i w końcu zapaliła. Za trzecim razem, strasznie kulała na benzynie no ale jak zaczeło gadać to zaczęła gadać. WIęc na Szczecin do @Matin02. IMG_0809 (video-converter.com).mp4 Tam rozebraliśmy pompe paliwa i sie okazało, że działa. Przewody na zasilaniu w zbiorniku już skończyły swój żywot i był peknięty. Więc ciśnienie uciekało bokiem. Problem odpalania i nie równej pracy rozwiązany. IMG_0816 (video-converter.com).mp4 Dodatkowo pospawany wydech. Zamieniony na chwilę pusty zwykły zamiennik na Turbo Works. Ale bez żadnego efektu. No i dobrze, nie lubie darcia japy. Więc trzeba będzie zakupić wydech końcowy. Na spokojnie. Zmieniłem jeszcze filtry gazu ponieważ rozłącza go co chwile. Poprawiło albo i nie, że teraz ciągnie równo. Ale dalej rozłącza. Wizuta u gazownika chyba będzie nieunikniona. Chyba, że ktoś ma kompa? @Misiekty coś grzebałeś ostatnio. No i narazie tyle. Przejechałem nią od tankowania 200 km i skończył się gaz. Zatankowałem około 20 litrów Więc nie jest źle, ale biorąc pod uwage, że gaz przełącza się samoczynnie na benzyne itd to może palić też benzyne. Dzięki @Adiwoj36 @Frytek98 za nakierowanie i innym za chęci i pomoc w ogarnięciu tego gruza. Dzisiaj lece dalej z tematem więc następna aktualizacja niebawem. Elo 1
Gabryl Opublikowano 11 Kwietnia Opublikowano 11 Kwietnia Filtr paliwa jest zaraz za zbiornikiem. Dostęp od spodu. Trzeba ostrożnie rozpinać spinki, bo jak pęknie to będzie dupa zbita. Trzeba dporo spsiksć siuwaksem i lekko obstukać aż wyleci całe błoto i piasek. Cieszę się, że diagnoza z układem paliwowym była trafiona 2
Vision95 Opublikowano 12 Kwietnia Autor Opublikowano 12 Kwietnia 8 godzin temu, Gabryl napisał(a): Filtr paliwa jest zaraz za zbiornikiem. Dostęp od spodu. Trzeba ostrożnie rozpinać spinki, bo jak pęknie to będzie dupa zbita. Trzeba dporo spsiksć siuwaksem i lekko obstukać aż wyleci całe błoto i piasek. Cieszę się, że diagnoza z układem paliwowym była trafiona Diagnoza z układem paliwowym była trafiona. Dzięki. Teraz mamy kolejny problem ale to już pisze kolejną aktualizację.
Vision95 Opublikowano 12 Kwietnia Autor Opublikowano 12 Kwietnia No więc tak Aktualizacja na dzień 12.04 Lipa totalna ale dzień zaczął się dobrze. Auto odpaliło po naprawie z piątku. Pojechałem zakupić jakiś tam olej, filtry w celu wymiany oleju i jak dotąd szło wszystko dobrze. IMG_0843 (video-converter.com).mp4 IMG_0844 (video-converter.com).mp4 Filmik 0-100 chyba na gazie bo tak jakoś mułowato. Na benzynie troche lepiej. IMG_0847 (video-converter.com).mp4 Olej zlany wymieniony filtr oleju jeszcze wkład póki co. Wkład firmy Filtron wyglądał tak. Wsadzony nowy Valeo. Standard procedura. Zauważyłem liczne wycieki. Próbowałem to umyć ale tam trzeba na prawdę dobrze przysiąść. To nie jest robota na leżenie pod autem tak jak teraz. Ogarnąłem z grubsza. A zdjęcia wysyłam jak to wyglądało wcześniej. Ile się dało tyle ogarnąłem. Na dzień dobry na pewno trzeba nowy czujnik ciśnienia oleju a reszte się zobaczy. Wycieku nie udało się zlokalizować ale po debatach z bardziej doświadczonymi trzeba będzie ściągać ssący i patrzeć termostat. tam na 80% jest problem. Przynajmniej gdzieś z tamtych okolić Na pocieszenie jak zdjąłem już plastikowe podszybie to sprawdziłem w jakim stanie jest metalowe. No i tutaj pozytywnie w końcu. IMG_0873 (video-converter.com).mp4 I tak na sam koniec. IMG_0872 (video-converter.com).mp4 Zamawiam, termostat i inne pierdoły które są potrzebne do ogarnięcia tego szajsu tam. Następna aktualizacja chyba za tydzień jak już będzie zdjęty ssący i zdiagnozowane czy UPG czy jednak jakaś pierdoła. Ide się ogarniać na chrzciny. Cześć do następnego
CzasiU Opublikowano 12 Kwietnia Opublikowano 12 Kwietnia 2 godziny temu, Vision95 napisał(a): Filmik 0-100 chyba na gazie bo tak jakoś mułowato. Na benzynie troche lepiej. Na moje oko to nie idzie tylko się toczy, chyba że ten automat ją tak muli. Mój civic z 1.4 90km robił niewiele gorsze czasy (z 1,5s mniej) 2 godziny temu, Vision95 napisał(a): No ładnie zawalony, rozciąłeś chociaż ten filtr żeby sprawdzić czy opiłków nie ma? Silnik też ładnie zarzygany, u mnie było podobnie jak pokrywy puszczały wszystko od dołu ładnie zakonserwowane nawet podluznice No i dobra... ogarniaj ją sobie pomału, bo coraz mniej tych Omeg, a drugi by ją rozebrał na graty 1
Marros Opublikowano 12 Kwietnia Opublikowano 12 Kwietnia No i ładnie, trochę już ogarnięta w tydzień po zakupie. Dalej mnie ciekawi co z tym wyciekiem, mam nadzieję że wystarczy wymiana termosa i uszczelnień rurki, że jednak nie padną 3 magiczne litery U P G. Stan budy patrząc na podszybie jest na prawdę dobry więc szkoda by jej było. 1
Vision95 Opublikowano 12 Kwietnia Autor Opublikowano 12 Kwietnia No przez ten tydzień zamówię graty do termostatu i dalej, od razu zerkniemy na chlodniczke oleju itd itp. Żeby ściągnąć i już nie zaglądać bo mi się nie chce. Chyba że wyjdzie upg to wtedy będziemy się martwić dalej 1
Vision95 Opublikowano Sobota o 04:46 Autor Opublikowano Sobota o 04:46 Witam, aktualizacja z dnia 17.04.26 No więc wróciłem z pracy i bierzemy się za ciąg dalszy odgruzowywania v6. Pierwsze co nowe blachy jak przystało no moim Rejonie ZGL Następnie Odpalanie po tygodniu IMG_0945 (video-converter.com).mp4 No i dobra, w końcu wjeżdżamy na garaż i działamy. Wyciek był z okolic między głowic przynajmniej mi się tak zdawało, więc rozłączyłem gaz i ściągnąłem kolektor do samego termostatu. Wygląda to tak. chłodniczka oleju zgodnie z rozmową poprzedniego właściciela widać, że była robiona bo jest wklejona na Victor reinz. Nie ruszałem tam nic ponieważ okazało się, że wyciek był gdzie indzie. Po za tym jeżeli ktoś sam naprawia auta polecam kupić taki zestaw. SUPER RZECZ. Znalezienie wycieku po 2 minutach dosłownie. Przewód od termostatu do chłodnicy zniszczony przez opaskę i wydaje mi się, że olej. Był bardzo miękki. Jeżeli ktoś będzie miał taki przewód bo ma na części auto to z chęcią przygarnę albo odkupie jak dobry stan, albo jeżeli ori dostępny to jakieś numery. W każdym bądź razie skróciłem przewód złożyłem wszystko nabiłem ciśnienie i odczekałem parę minut, żeby upewnić się czy jest sucho. Ciśnienie zeszło ciut ale to normalna rzecz. Auto nie puściło ani kropli płynu więc temat zamykam na tą chwile i czas składać. IMG_0953 (video-converter.com).mp4 Pojeździłem odpowietrzyłem ale przewody dalej miękkie. Nie wiem nie moja w tym głowa. W bagażniku mam inny korek zbiorniczka wyrównawczego może gdzieś tutaj jest problem to go podmienię. Po za tym na tą chwile jest ok. Dzisiaj tj. 18.04 dalej walka. Więc do zobaczenia jutro z rana albo dziś wieczorem. IMG_0956 (video-converter.com).mp4 1
Moniczka Opublikowano Sobota o 05:39 Opublikowano Sobota o 05:39 A gdzie jakieś dziękuję za przerejestrowanie tego gruza, za podawanie śrubek, za trucie du*y i zadawanie pytań 2
Marros Opublikowano Sobota o 06:35 Opublikowano Sobota o 06:35 @Vision95, sporo roboty zrobione w jedno popołudnie i jeden wieczór, dobrze wyszło póki co z tym wężem że to winowajca wycieku. 55 minut temu, Moniczka napisał(a): A gdzie jakieś dziękuję za przerejestrowanie tego gruza, za podawanie śrubek, za trucie du*y i zadawanie pytań Dziękuję!
Vision95 Opublikowano 20 godzin temu Autor Opublikowano 20 godzin temu Kolejny dzień walki, kolejne rozczarowania. Wyciek chłodniczego powrócił ale na to zaradzę już po prostu wymiana przewodu. Nie ma co się szczypać, skrócenie przewodu pomogło na jeden dzień. Przewód jest już tak miękki, że opaska się w niego wgryza. Wymiana opaski na samozaciskową plus albo nówka przewód albo używany ori na pewno pomoże. Dodatkowo został wymieniony czujnik ciśnienia oleju na nowy ORI. Stary przeciekał. Wszystko jeszcze trzeba umyć ale niech to najpierw zacznie jeździć... Po drodzę wyrzuciłem cały multiram i założyłem puszkę od @Misiek. Dzięki wielkie. Jakby ktoś pytał o puszkę to dawajcie znać, powiem Wam wszystko co i jak, żebyście się nie męczyli. Tutaj wszystko zrobione identycznie jak u Miśka. ten sam setup. Zgadza się ukradłem, ale głupi by nie skorzystał. Po drodze znaleziono jeszce wyciek oleju z przewodu do chłodnicy skrzyni biegów. Szybka wymiana i po temacie No i to chyba wszystko z plusów bo od tej pory same minusy. Auto kompletnie ogłupiało, nie chce chodzić równo, nie chcę wgl chodzić. Wyrzuca zapłony. Wyrzuca błędy spalania stukowe, sondy itd. Zrobiłem jej reset adaptacji, może tu coś popieprzyło ale to nic nie zmienia (mowa tylko o benzynie). Dzisiaj chyba się poświęcę jeszcze na nią i wyciągam cewki i świece. Auto jest tak zapuszczone, obstawiam, że nikt tam nie zaglądał grubo od kilku lat. Po za tym przynajmniej sprawdzimy jaki stan i coś będziemy więcej wiedzieć. Dobra kończę ten temat bo aż żal gadać. Do zobaczenia dalej 1
Vision95 Opublikowano 10 godzin temu Autor Opublikowano 10 godzin temu wróciłem! Nie wytrzymałem i pojechałem tam dzisiaj jeszcze raz. No i co mogło się stać?? IMG_0997 (video-converter.com).mp4 Ostatkiem sił wjechała na garaż. Zero reakcji na przepustnice. Ale najpierw płyn chłodniczy, szybko podłączyłem zegar i prosta diagnoza. Skrócony przewód znowu przecięty. Już nie ma co skracać. Trzeba nowy z nowymi opaskami. Temat ogarnę za tydzień. No to jeżeli ostatnio robiliśmy układ paliwowy no to teraz układ zapłonowy. Cewki i świeczki w góre i proszę bardzo. za tydzień wlatują nowe świec zapłonowe i będziemy dalej sprawdzać, jednak sądząc po tych zdjęciach. Samochód zacznie jeździć. Dziwi mnie tyle nagaru na nic. Czy tak długo nie zmieniane czy bierze tyle oleju Jeszcze nawet dobrze nie pojeździłem tym autem. Zrobiłem może nią z 300km. No cóż. Pomału do przodu. Będzie git.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się